|
There are no translations available.
Drodzy Przyjaciele Rotarianie.
Zgodnie z zapowiedzią będzie to ostatni list programowy mojej kadencji.
List z podziękowaniami ukaże się w następnej kolejności.
Czerwiec podobnie jak maj obfitował w liczne i ważne wydarzenia.
Zacznę od wspólnego Komunikatu z Trenerem Dystryktu, kończącym kłopotliwy i niepotrzebny spór związany ze sposobem liczenia głosów w kolejnych etapach wyborów kolejnego Gubernatora Nominata.
Udało nam się porozumieć i przyjąć wspólne stanowisko. Jest to budująca sytuacja, ponieważ pozycja jaką ma obecnie nasz Dystrykt jest szczególnie dobra, a spory wewnętrzne wychodzące na zewnątrz bardzo takiej opinii szkodzą. Ostatecznie większością głosów (szczegóły w Komunikacie Nr 20) wygrał kol Lesław Morawski z RC Karpacz Karkonosze. Gratuluję Mu tego wyniku i liczę na ścisłą współpracę w szczególności z moim następcą Piotrkiem Wygnańczukiem i jego następca Mirosławem Hawriliwem.
Mietkowi Maciążkowi, kontrkandydatowi dziękuję za rywalizację, która jest niezbędnym elementem wszelkiego postępu.
List ten jest też okazją do podziękowania wszystkim pozostałym uczestnikom procedur wyborczych. Są to członkowie Komisji Wyborczej (skrutacyjnej) liczący i weryfikujący głosy nadesłane przez poszczególne Kluby oraz obaj Sekretarze zbierający nadchodzącą pocztę. Wzystko odbyło się zgodnie z przyjętymi procedurami. Głosy z Ukrainy i Białorusi dpowiednio zabezpieczone przez Hennadiiya Kroichyka dotarły na czas do Częstochowy, a Wojciech Mendakiewicz przygotował wszystko aby Komisja mogła pracować we właściwych warunkach.
Bardzo dziękuję kol. kol. Janowi Łuszczakowi z RC Wrocław, Przewodniczącemu Komisji, Zbigniewowi Bombikowi z RC Warszawa City i Markowi Bartosiewiczowi z RC Karpacz Karkonosze (pełnomocnikom kandydatów) za właściwie przeprowadzoną procedurę liczenia i weryfikacji głosów, łącznie z podaniem końcowego wyniku.
Czerwiec obfitował w wydarzenia międzynarodowe.
Na początku miesiąca w Berlinie w Pałacu Steglitz odbył się zorganizowany z dużym rozmachem, uroczysty Wernisaż Wystawy „Sztuka Łączy – Kunst Verbindet”.
Kuratorem Wystawy był i jest (bo Wystawa jeszcze trwa) Rotarianin, krzewiciel kultury polskiej w Niemczech Jarosław Wistuba. Wystawa jest przedsięwzięciem, któremu patronują Burmistrz dzielnicy Berlina Steglitz-Zehlendorf i aktualni Gubernatorzy D.1940 i 2230. Osobiście miałem przyjemność i zaszczyt brać udział w otwarciu Wystawy, obecnie rolę tę przejął Piotr Wygnańczuk. Na Wystawie prezentowane są prace wybitnych artystów z Polski i Niemiec z widocznym udziałem naszego kolegi Józefa Oraczewskiego z RC Warszawa City.
W uroczystym otwarciu oprócz artystów brali również udział Rotarianie z Polski z Andrzejem Ludkiem, Krystyną Janicz, Adamem Nowaczyńskim. Wieczorem Kurator Wystawy Jarosław Wistuba wraz z małżonką zaprosili gości na kolację integracyjną, na której mogliśmy poznać artystów i innych gości. Następnego dnia rozpoczynała się Konferencja D.1940, na która zwyczajowo zostaliśmy zaproszeni z Andrzejem Ludkiem Przewodniczącym Komitetu Polska-Niemcy. Z powodu nieobecności mojej żony na Konferencji towarzyszył mi Adam Nowaczyński, pomagając tłumaczyć na niemiecki tekst mojego oficjalnego wystąpienia na Konferencji. Tekst (po korekcie A. Ludka) odczytałem. Słuchacze chyba zrozumieli o co chodzi, bo reagowali prawidłowo.
Ważnym elementem Konferencji było wieczorne spotkanie bankietowe. Siedziałem przy stole z osobami decydującymi o ocenie pracy RF. Możliwe, że również te nieoficjalne rozmowy wpłynęły finalnie na końcową pozytywną decyzję w sprawie umożliwienia nam dalszego korzystania z MG. Z pozytywną oceną naszej działalności w tym temacie spotykałem się jeszcze wielokrotnie w Montrealu. Szczególnie przychylny nam był David Morgan, osobisty delegat Prezydenta RI na naszą Konferencję Dystryktu w Rzeszowie a jednocześnie członek Zarządu RF of RI.
Zwyczaj wzajemnego zapraszania Gubernatorów i Przewodniczących Komitetów Polska-Niemcy i Niemcy-Polska Dystryktów 1940 i 2230 bardzo integruje nasze kontakty polsko-niemieckie i budzi wzajemne zaufanie przy realizowaniu wspólnych projektów. Konferencja D.1940 odbywała się w tym roku w pałacu nad jeziorem w miejscowości Fleegensee, Gubernatorem był Dieter Brand, a przewodniczącym ICC Siegfried Wack.
Należy zaznaczyć, że w tym samym czasie DGE Piotr Wygnańczuk reprezentował Dystrykt na Konferencji z okazji 20 lecia Rotary w Moskwie.
Mówiąc o kontaktach międzynarodowych, możliwe, że jest to dobry moment aby wspomnieć o Komitecie Polska-Francja i Francja-Polska. Nasz wielki Przyjaciel i bardzo oddany sprawie Rotary Marcel Stefański zorganizował kolejną akcje wymiany młodzieży na wyjazd na kursy języka francuskiego dla Polaków i języka polskiego dla Francuzów. Szkołę, którą wybrali do tej akcji to liceum w Jarocinie. Marcel był bardzo życzliwie przyjęty najpierw we Wrocławiu, potem w Jarocinie i Poznaniu. Piotr Wygnańczuk umówił się z Nim i załatwił z Prezydentem RI, że będzie go reprezentował na Konferencji w Gdyni. I tu otrzymaliśmy bardzo smutną wiadomość. Marcel jest chory i prawdopodobnie nie doczeka do czerwca przyszłego roku. Musimy go odwiedzić jeszcze za jego życia we Francji
101 Konwencja RI w Montrealu.
Jak każda Konwencja jest to wielkie wydarzenie. Gromadzi blisko 20 tysięcy Rotarian z całego świata. Tym razem było szczególnie sympatycznie, gdyż wszędzie spotykaliśmy się z wyrazami sympatii i uznania. Świadczą o tym zdjęcia pokazana na stronie internetowej Dystryktu i Portalu Rotarianie Pl.
Bardzo pożyteczne i pracowicie spędziłem również czas na części zwanej Preconvention Meeting dotyczącej Wymiany Młodzieżowej. Ta aktywnie prowadzona działalność w polskiej części Dystryktu (tylko Polska ma certyfikację) zyskuje coraz większe uznanie i poparcie najwyższych Władz Rotary. Odwiedzili nas wszyscy Prezydenci obecny, elekt i nominat. Nominat od tego roku będzie miał obowiązek zajmowania się Wymianą Młodzieżową. W naszym przypadku czeka to kol. Leszka Morawskiego.
Jest ogromna zachęta do uprawiania wszelkich form aktywności młodzieżowej. Nasze Władze po prostu dostrzegły, że bez młodego narybku Rotary po prostu się zestarzeje. Mój pobyt w tym gronie zaowocował nowymi kontaktami, które mam nadzieję wykorzystamy w przyszłym roku dla wymiany młodzieżowej.
Warto być uczestnikiem Konwencji. Następna odbędzie się w Nowym Orleanie w maju. Zachęcam wszystkich, których stać na zaplanowanie udziału w tej wspaniałej imprezie.
Na zakończenie impresji z Montrealu krótka uwaga o prywatnych kontaktach z osiadłą tam arystokracją polską. Coraz lepiej traktują nasz kraj, szczególnie po uruchomieniu rzeczywistych choć tylko 20% odszkodowań za utracone mienie. Bardzo dobrą opinią cieszy się tam były Rotarianin obecny Prezydent Zamościa też Zamoyski.
Wracając do spraw polskich wypada wspomnieć o dwóch wizytach.
Są to odwiedziny Lublina i wręczenie zaległej plakietki kol Albertowi Czajce oraz odwiedziny Koszalina, Strzelc Krajeńskich i Gorzowa.
Spotkanie w Lublinie było kreatywne i pokazało, że Kluby Lublina radzą sobie dobrze a nawet bardzo dobrze. Jedynym problemem jest Szkoła Paula Harrisa dla dzieci niepełnosprawnych założona przez nie żyjącego niestety już kol Jacka Ossowskiego. Obiecałem pomoc i zaangażowanie się w poprawę obecnego trudnego stanu rzeczy. Koszalin, Strzelce Krajeńskie i Gorzów to ważne miejsca na naszej rotariańskiej mapie.
RC Koszalin choć w znacznej mierze to kol. Romuald Wanowicz od kilku lat organizuje pożegnalne spotkanie dla Wymieńców odbywających roczny staż w polskich szkołach, rodzinach i Klubach. Miejsce i czas spotkań - Mielno i czerwiec są wyjątkowo wskazane. Bouling w EMCE wyjątkowo atrakcyjny. W tym roku włączyli się w organizację kuzyn mojej żony Grzesiek (fachowiec pedagog) i Renata Dunowska z RC Warszawa Józefów. Odbiór zewnętrzny bardzo pozytywny. Czuję jednak pewne zmęczenie materiału. Chciałbym więc spotkać się z RC Koszalin i przedyskutować możliwość dalszej realizacji tych spotkań. Strzelce Krajeńskie - jeden z najstarszych Klubów na terenie Polski. Bardzo dynamiczny i twórczy w działaniu. Okazało się, że przerósł nieco możliwości percepcji lokalnego społeczeństwa. Był za dobry. Zastanawiamy się jak przetrwać czas kryzysu.
Gorzów Wlkp. i Jan Arystydes (Aristo) Cytowicz. Człowiek legenda, twórca elektronicznego systemu komunikowania się w naszym Dystrykcie. Teraz już mocno schorowany ale ciągle oddany sprawie. Trzeba mieć szacunek do takich ludzi. To oni tworzą postęp. Czasami są nie do końca rozumiani przez otoczenie.
Na zakończenie tych wspominek RC Polanica Zdrój. Jest to pierwszy po wielu latach Klub Rotary, który powstał na terenie Polski. Klub jest całkowicie sponsorowany przez RC Wrocław. Piękny dzwon ma pod sobą wszystkie inne klubowe dzwony. Niech tak też układa się działalność RC Polanica Zdrój. Rozmowy jakie prowadziliśmy na uroczystości inaugurującej jego działalności wskazują na wielki potencjał ludzi, którzy go tworzą.
W zaistniałej sytuacji nie pozostaje mi nic innego jak przejść do uroczystości przekazania insygniów Gubernatora kol DGE Piotrowi Wygnańczukowi.
Oficjalne uroczystości były poprzedzone wizytą w siedzibie Dyrekcji Ratownictwa Morskiego zarządzanego przez naszego kolegę Marka Reszko. Oprócz szczypty wiedzy na temat funkcjonowania ratownictwa morskiego w naszej strefie przybrzeżnej niewątpliwą atrakcją dla chętnych, była przejażdżka kutrem ratowniczym pokazująca jego możliwości.
Właściwa uroczystość odbyła się na historycznym Yachcie Dar Pomorza. Obecnych było wielu szacownych Rotarian z PDG Wojciechem Czyżewskim i jego małżonką Danutą, Sekretarzem Dystryktu Wojciechem Mendakiewiczem innymi, nie mniej zasłużonymi koleżankami i kolegami. Władze miasta Gdyni reprezentował sam Prezydent Wojciech Szczurek. Kolega Elekt przybył z całą rodziną, łącznie z nowonarodzoną prawnuczką.
Przekazanie insygniów było uroczyste i życzliwe. Po okolicznościowych wystąpieniach, m.in. moim, głos zabrał kol Elekt. Tu nastąpiła drobna konsternacja bo Piotrek wzruszył się autentycznie zdając sobie sprawę jak bardzo przez najbliższy rok będzie zaniedbywał swoja rodzinę. Ja pożegnałem stosownym gestem moich najbliższych współpracowników z wysokości bukszprytu (patrz zdjęcie), ciesząc się, że nareszcie znalazłem godnego następcę. Piotr jest chyba najlepiej przygotowanym Elektem do sprawowania funkcji Gubernatora.
Piotrze, już Gubernatorze wspólnie z żoną Krystyną życzymy Tobie i twojej spouse, czyli żonie Oli jak najlepszych wrażeń i osiągnięć w tym trudnym i bardzo pracowitym okresie jakim jest rok rotariański w czasie pełnienia funkcji Gubernatora.
Z rotariańskim pozdrowieniem
Tadeusz Płuziński RI DG d.2230 2008/2009/2010.
|